Nie takiego obrotu spraw spodziewał się tego lata LiAngelo Ball. Po opuszczeniu UCLA i zawarciu profesjonalnego kontraktu na Litwie, młodszy brat Lonzo miał dostać się do NBA. Testy przed Draftem jednak nie wystarczyły – żadna z 30 drużyn nie postawiła na 19-latka.

 

Jak wynikło z ostatniego odcinka Ball in the Family, LiAngelo spodziewał się wyboru ze strony Los Angeles Lakers, lub Phoenix Suns. Oba zespoły być może dawały nadzieję młodemu zawodnikowi podczas testów, ostatecznie jednak zdecydowały się na Svi Mykhailiuka (Lakers) i George’a Kinga (Suns).

Cała drużyna Ball śledziła losy Draftu podczas meczu Junior Basketball Association, ligi utworzonej przez LaVar Balla, w której grają obecnie jego obaj młodsi synowie.

S3:E13 The Big Day

Back from their respective vacations, Denise and Lonzo Ball get down to the business of preparing for baby Zoey’s arrival. Meanwhile LaMelo Ball faces mounting pressure during his first game as an LA Baller for the JBA League as LiAngelo Ball endures disappointment after going undrafted.

Opublikowany przez Ball In The Family Niedziela, 2 września 2018

Przed Draftem LiAngelo trenował z Lakers i Warriors, a o potencjalnej współpracy rozmawiał z przedstawicielami Suns i Thunder.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Ostatecznie żadna z tych drużyn nie zdecydowała się na jego usługi. Sprawy nie ułatwiał z pewnością fakt, że byli trenerzy braci Ball nie wyrażają się o współpracy z nimi zbyt dobrze.

fot. Reed Saxon/Associated Press
Czytaj także: Dragic na wylocie z Heat?!