Paul George potrzebował kolejnej operacji barku. Zawodnik Oklahomy City Thunder zmaga się z urazem, który znacząco wpłynął na jego grę w play-offach. PG chce mieć pewność, że do kolejnego sezonu przystąpi w pełni dyspozycji.

 

Rzecznik prasowy Oklahomy City Thunder potwierdził, że Paul George przeszedł operację kontuzji obrąbka stawu barkowego. Była to druga operacja w przeciągu miesiąca, która miała pomóc uporać się zawodnikowi z problemem, który doskwierał mu w ostatnich miesiącach. PG13 do play-offów przystępował z kontuzją. Jego wola gry przebiła się przez opinię sztabu medycznego i pozwolono George’owi wyjść na parkiet, choć ten sam przyznawał, że miał spore problemy z naturalnym podniesieniem ramienia do góry. To miało znacząco wpływać na efektywność rzutu lidera Thunder.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

7 maja George przeszedł pierwszą operację. Sztab medyczny Thunder musi postępować z zawodnikiem bardzo ostrożnie. Nie wiadomo, jak bark zareaguje na taką ingerencję chirurgiczną. Dopiero w okolicach startu obozu przygotowawczego lekarze sprawdzą, w jakim stanie jest bark zawodnika. Wtedy zostanie też podjęta decyzja odnośnie obciążenia treningowego dla lidera rotacji. Jeżeli rehabilitacja potoczy się zgodnie z planem, George zapewne zacznie sezon, ale Thunder powinni założyć scenariusz, iż PG13 nie będzie gotowy na start. Kluczowe jest jednak przywrócenie zawodnika do pełni zdrowia, by ten miał energię i siłę na decydującą fazę. W tym sezonie tego zabrakło.

Nadal jednak PG ma za sobą doskonały sezon zasadniczy, o czym świadczy fakt, że jest w trójce finalistów nagród dla najlepszego defensora rozgrywek oraz najbardziej wartościowego gracza (MVP).

Zobacz także: KD już po operacji
fot. Getty Images
Michał Kajzerek
@mkajzerek