To już czwarte zwycięstwo z rzędu Cleveland Cavaliers i drugie po dołączeniu do ekipy czwórki nowych graczy. Billy Donovan mówił po porażce swojej Oklahomy City Thunder, że nowa układanka w Ohio będzie dla przeciwników bardzo problematyczna.

 

Zmiany i ich efekt to świadectwo dobrze wykonanej pracy przez generalnego menadżera drużyny – Koby’ego Altmana. Wiemy, że jeszcze za wcześnie by cokolwiek dla nowych Cavs wyrokować, niemniej perspektywa jest bardzo obiecująca. Poprzedniej nocy mistrzowie wschodu pokonali na wyjeździe Oklahomę City Thunder. Do gry dla Grzmotów wrócili już Carmelo Anthony i Russell Westbrook. Mimo to, dynamiczny styl narzucony przez gości okazał się wyzwaniem nie do przejścia dla defensywy gospodarzy. George Hill spędził na parkiecie 24 minuty i w tym czasie nie popełnił żadnej straty. O taką jakość Cavs chodziło, gdy zdecydowali się na małą rewolucję.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Jordan Clarkson i Rodney Hood dołożyli po 14 punktów, a Larry Nance oprócz 13 oczek i 9 zbiórek, w samej końcówce trafił dwa rzuty wolne, które przypieczętowały wygraną jego nowej drużyny. Pieczę nad wszystkim trzymał LeBron James. Lider rotacji skończył spotkanie notując na swoje konto 37 punktów (14/23 FG, 3/7 3PT, 6/10 FT), 8 zbiórek, 8 asyst i blok. 4-krotny MVP czerpie dużo energii z gry swoich kolegów. Cavaliers mają jeszcze dużo czasu, by znaleźć dla przebudowanej rotacji najlepsze rozwiązania. Jednak ligowe otoczenie już teraz z podziwem patrzy na to, co zrobił rookie na stanowisku GM-a.

Zobacz także: Oden wróci do grania?
fot. Nick Wass
@mkajzerek
Michał Kajzerek