New Orleans Pelicans po porażce z Utah Jazz i utracie Anthony’ego Davisa, poprzedniej nocy zagrali na trudnym terenie w Portland. DeMarcus Cousins zdawał sobie sprawę z zagrożenia i postanowił wrzucić drugi bieg.

 

Ciągle nie wiemy, jak poważny jest uraz Anthony’ego Davisa. Silny skrzydłowy nie wybiegł poprzedniej nocy na parkiet. Fanom New Orleans Pelicans pozostaje uzbroić się w cierpliwość i poczekać na oficjalne oświadczenie drużyny. Ostatnie informacje mówią o tym, że w niedzielę AD przejdzie szczegółowe badania okolic miednicy. To był drugi mecz w back-to-back Pels i drużyna stawiła czoła naprawdę trudnemu wyzwaniu, bo parkiet w Portland jest szczególnie nieprzyjemny dla gości. DeMarcus Cousins zdawał się tym jednak nie przejmować i poprowadził drużynę do bardzo ważnego dla niej zwycięstwa.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Pelicans przerwali serię trzech porażek z rzędu i utrzymali się ponad granicą 50% zwycięstw. Decydujace okazały się druga i trzecia kwarta, które Pelicans wygrali 72:49. Ich prowadzenie na pewnym etapie wzrosło do 19 punktów i choć w czwartej kwarcie Damian Lillard próbował przypuścić na rywala atak, to zabrakło mu czasu. Na 12 sekund przed końcem po jego celnej trójce było 121:116 dla gości z Luizjany. Na więcej podopiecznych Terry’ego Stottsa po prostu nie było stać. Cousins skończył zawody mając na swoim koncie 38 punktów (14/28 FG, 2/7 3PT, 8/13 FT), 8 zbiórek i blok.

Pod koniec trzeciej kwarty zrobiło się gorąco, gdy Meyers Leonard został przez sędziów obdarowany faulem niesportowym pierwszego stopnia po agresywnej próbie zablokowania jednego z rzutów Cousinsa. Za moment podobnego stopnia faulu dorobił się Jameer Nelson za uderzenie Leonarda w twarz. Zawodnicy Alvina Gentry’ego na kolejny mecz wracają do siebie. Muszą szczególnie dobrze wykorzystać czas, jaki im pozostał bo podejmą wicelidera konferencji – Golden State Warriors. Do tego czasu powinniśmy już wiedzieć, jak wyglądać będzie najbliższa przyszłość Anthony’ego Davisa.

Zobacz także: Przerwa na żądanie
fot. Derick E. Hingle
Michał Kajzerek
@mkajzerek