Czy Victor Oladipo będzie w stanie rozwinąć się jeszcze bardziej? Za nim znakomity sezon 2017/2018. W nadchodzących rozgrywkach spróbuje wraz ze swoimi kolegami z Indiany namieszać w walce o czołówkę konferencji.

 

Indiana Pacers wchodzi w sezon 2018/2019 jako czarny koń wschodniej konferencji. Mają w rotacji wiele talentu i przede wszystkim dobrze funkcjonujący plan, który nadzoruje trener Nate McMillan. Kluczowa będzie również rola Victora Oladipo, jako lidera składu. W poprzednim sezonie potencjał zawodnika doczekał się w końcu odpowiedniej sceny, na której mógł zabłysnąć. Siłą rzeczy oczekiwania wobec gry Oladipo drastycznie poszybowały w górę. Pojawiły się nawet przypuszczenia o jego walce w kategorii MVP sezonu. Poprzedniej nocy Indiana Pacers w starciu przedsezonowym mierzyła się z Houston Rockets wygrywając spotkanie 110:100.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Co ciekawe, trener McMillan postanowił zagrać w tym sparingu wąską, bo zaledwie piętnastoosobową rotacją, co jak na pre-season jest nietypowe. Od możliwości gry zostali odsunięci niemal wszyscy, którzy są na niegwarantowanych umowach. Oladipo spędził na parkiecie 25 minut i zanotował w tym czasie 24 punkty (9/18 FG, 4/10 3PT), 4 zbiórki, 2 asysty oraz blok. Rox po mocnej trzeciej kwarcie zbliżyli się do Pacers na punkt (83:84), co zapowiadało interesujące ostatnie 12 minut. Już na początku finałowej kwarty punkty Edmonda Sumnera i Douga McDermotta pozwoliły zbudować ekipie z Indiany kilkupunktowe prowadzenie, którego Pacers nie oddali do końca starcia.

Zobacz także: Zapowiedź sezonu Cavaliers
fot. Tom Szczerbowski
Michał Kajzerek
@mkajzerek