Obie drużyny zapomniały zabrać ze sobą obrony, dlatego w Londynie fani basketu dostali trochę All-Star Game. Najlepiej odnalazł się w tym wszystkim Nikola Jokić. Talent młodego gracza Denver Nuggets zaczyna docierać w coraz ciekawsze miejsca.

 

Mecze sezonu regularnego rozgrywane w Londynie stały się dla NBA niemalże tradycją. Tym razem do O2 Arena przyjechały drużyny z Indianapolis i Kolorado. Jako gospodarz tego spotkania wystąpili Denver Nuggets, więc poniekąd mieli nad rywalem przewagę parkietu. Drużyny na tym etapie sezonu regularnego mają podobne cele, ale znacznie bliżej realizacji są Pacers, ciągle kręcący się wokół pierwszej ósemki wschodniej konferencji. W Denver potrzebują naprawdę mocnej drugiej połowy sezonu, jeśli planem jest włączenie się do walki o ósme (bo wyżej wszystko zabukowane) miejsce na bardzo ciasnym i konkurencyjnym zachodzie.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Mecz ostatecznie skończył się blow-outem, który Nuggets budowali w przekroju drugiej i trzeciej kwarty. Wygrali te 24 minuty 76:47 i w finałowej odsłonie byli w stanie kontrolować przebieg spotkania odcinając Pacers od ewentualnego pościgu. Podopieczni Mike’a Malone’a czuli się w tym londyńskim klimacie znacznie swobodniej. Najlepszym zawodnikiem meczu był Nikola Jokić. Młody Serb zaprezentował fanom w O2 niemal cały pakiet. Skończył mając na koncie 22 punkty (7/12 FG, 2/3 3PT, 6/6 FT), 10 zbiórek, 7 asyst, przechwyt i blok. Zawodnik wychowany w europejskiej szkole, który potrafi przystosować się do obecnych warunków NBA, to obecnie bardzo cenny zasób.

Nikola Jokić de facto dopiero odkrywa, na co tak naprawdę go stać. Jeśli nadal będzie przyswajał wszystko w takim tempie i przekładał to na swoją regularność, to stanie się dla Denver tym, kim stał się w Nowym Jorku Kristaps Porzingis. Mianowicie graczem, wokół którego warto budować rotację. Aktualny stan rzeczy w Kolorado nie napawa optymizmem, więc Jokić jest dla organizacji swego rodzaju światełkiem w tunelu. Tymczasem Nuggets wygraną w Londynie przerwali serię pięciu porażek z rzędu. Natomiast Pacers przerwali swoją serię pięciu zwycięstw z rzędu.

Zobacz także: Przerwa na Żądanie EXTRA
fot. Chris Humphreys
Michał Kajzerek
@mkajzerek