Początek sezonu należał do Giannisa Antetokounmpo i Kristapsa Porzingisa, ale w mroźnej Minnesocie kolejne zwycięstwa odnosił ze swoją drużyną Karl-Anthony Towns. Skrzydłowy mierzy się z zupełnie nowym wyzwaniem.

 

Minnesota Timberwolves ma za sobą pracowite lato. W rotacji doszło do kilku gruntownych zmian, które wymusiły na takich graczach jak Andrew Wiggins czy Karl-Anthony Towns, przystosowanie się do nowych okoliczności. Swoją obecnością rotację wzmocnili weterani, więc duża część obowiązków – również Townsa – została rozdzielona. Wychowanek Kentucky nie ma z tym żadnych problemów, dopóki zespół wygrywa i liczy się w walce o play-offy zachodniej konferencji. W bieżących rozgrywkach ekipa z Minneapolis ma wszystko co trzeba, by w końcu przełamać tą wieloletnią suszę i awansować do fazy posezonowej.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Poprzedniej nocy Wolves na własnym parkiecie pokonali Phoenix Suns, którzy byli bez swojego młodego lidera – Devina Bookera. Zawodnik nabawił się drobnej kontuzji dużego palca u stopy. Po ostatnim meczu Leśnych Wilków, Tom Thibodeau krytykował Townsa za to, że jego rola w ataku w ogóle nie przekłada się na jakąkolwiek przewagę dla zespołu. 22-latek wziął sobie słowa szkoleniowca do serca i w starciu z Phoenix był najlepszym zawodnikiem na parkiecie. Wysoki w 39 minut zapisał na swoje konto 32 punkty (12/26 FG, 2/6 3PT, 6/6 FT), 12 zbiórek, 2 asysty oraz blok.

Towns mimo słów Thibsa, po cichu rozgrywa dobry sezon. Dobry biorąc pod uwagę wszystkie zmiany, jakie zaszły latem w zespole. Siłą rzeczy musiał poświęcić sporo obowiązków związanych z grą po atakowanej stronie parkietu, ale podszedł do wszystkiego bardzo profesjonalnie i utrzymuje swoją produktywność na maksymalnie wysokim poziomie. W dotychczasowych 19 meczach KAT zdobywał średnio 20,3 punktu, 11,5 zbiórki, 1,5 asysty i 1,4 bloku trafiając 53,5 FG% i 35,8 3PT%. Poprzedniej nocy zapisał szesnaste double-double w sezonie. Nikt w lidze nie ma więcej od Townsa.

Zobacz także: Giannis wyżywa się na trenerze
fot. Noah Graham
Michał Kajzerek
@mkajzerek