Zdecydowanie jednym z najciekawszych starć poprzedniej nocy był pojedynek pomiędzy Oklahomą City Thunder i Brooklyn Nets. Ekipa z Nowego Jorku sprawiła OKC wyjątkowo dużo problemów, ale Paul George postanowił wrzucić na moment wyższy bieg.

 

Brooklyn Nets prowadzili przez większą część tego spotkania kontrolując swoją grę i trzymając rywala w ryzach. Na pewnym etapie przewaga drużyny Kenny’ego Atkinsona wzrosła do 23 punktów. Przed finałową kwartą starcia gospodarze prowadzili różnicą 18 oczek. Paul George miał wówczas na swoim koncie 22 punkty. Nie mając już nic do stracenia, zaczął grać niczym na Rucker Parku. Trafiał trójkę za trójką i wjeżdżał pod kosz, jakby miało nie być jutra. Na 3 sekundy przed końcem przy stanie 112:111 dla Nets, Russell Westbrook dostarczył mu szczególną przesyłkę. George zamienił ją na trójkę, która zdecydowała dla Oklahomy City Thunder o zwycięstwie.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Russ skończył mecz z triple-double 21 punktów (9/23 FG), 15 zbiórek i 17 asyst, ale to Paul George był bohaterem Thunder rzucając 25 oczek w samej czwartej kwarcie spotkania. Defensywna Nets nie miała bladego pojęcia, jak zatrzymać rozpędzonego All-Stara. To bez wątpienia jeden z najlepszych ofensywnych występów PG13 w karierze. Zanotował 47 punktów (15/27 FG, 6/13 3PT, 11/14 FT), 15 zbiórek, 4 asysty oraz blok. Od startu 0-4 OKC, zespół zrobił bilans 16-3 i jest w tym momencie jednym z najskuteczniejszych mechanizmów zachodniej konferencji. Westbrook dzięki kolejnemu triple-double przeskoczył na liście wszech czasów Jasona Kidda.

Zobacz także: Lakers gotowi na Davisa?
fot. Getty Images
Michał Kajzerek
@mkajzerek