Według doniesień – sezon otworzymy meczem w Staples Center pomiędzy dwójką gospodarzy tego miejsca. To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie mogą się tej rywalizacji doczekać. A co z mistrzami z Toronto?

Zazwyczaj jest tak, że mistrzowie ligi otwierają sezon domowym meczem. Przed jego rozpoczęciem pod kopułą hali wieszany jest baner, a na palcach zawodników oraz sztabu pojawiają się mistrzowskie pierścienie. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie inaczej. Dlaczego? Ponieważ w dzień pierwszego dnia NBA, w arenie Raptors zaplanowano koncert Eltona Johna, dlatego Raps pojadą do… Nowego Orleanu. Pelicans po odmłodzeniu rotacji stali się jednym z najciekawszych projektów kolejnego sezonu. Debiut Ziona Williamsona powinien się cieszyć sporym zainteresowaniem ze strony mediów.

Zanim jednak przeniesiemy się do Luizjany, rozpoczniemy potężnym uderzeniem w Los Angeles. To właśnie derby LA maja otworzyć rozgrywki 2019/2020. Liga chce wykorzystać marketingowy potencjał tkwiący w duetach LeBron James – Anthony Davis oraz Kawhi Leonard – Paul George. Można z dużą pewnością powiedzieć, że takiej rywalizacji w Los Angeles nie było jeszcze nigdy. W ostatnich latach LAC mieli nad Lakers przewagę, przede wszystkim w podejmowaniu logicznych decyzji. Teraz jednak mamy dwie drużyny gotowe do walki o mistrzostwo, więc już pierwszy pojedynek powie nam wiele o tym, jak ta rywalizacja się rozwinie.

Zobacz także: A kto zagra w Święta Bożego Narodzenia?
fot. CBSSports
Michał Kajzerek
@mkajzerek