Dołączył do nich zimą, ale potrzebował czasu, by uporać się z wszystkimi problemami. Markelle Fultz rozpocznie obóz przygotowawczy Orlando Magic bez jakichkolwiek ograniczeń. Kamera Orlando Magic śledziła go podczas pracy w ośrodku treningowym drużyny.

Zespół chciał zrobić wszystko, by Markelle Fultz czuł się komfortowo i nie miał żadnych ograniczeń w powrocie do pełni zdrowia. Pod tym kątem Orlando Magic odrobili swoje zadanie wzorowo. Aktywnie wspierali Fultza także pod kątem mentalnym, m.in. przygotowując specjalne wideo, które zapowiada jego sezon. Pytanie, czy się z tym nie pospieszyli budując wokół zawodnika niezdrowe oczekiwania? Na pewno chcieli dobrze.

– Pozostaniemy wobec Markelle’a cierpliwi – mówi prezes Magic, Jeff Weltman. – Nie będziemy na razie przedstawiali żadnych ram czasowych, czy oczekiwań. Nie grał w koszykówkę przez rok i ma na swoim koncie dopiero 33 mecze w NBA. Wszystko się ułoży tak, jak ma się ułożyć – dodał. – Byłem 1. numerem z jakiegoś powodu. Wiem, że muszę ciężko pracować i wiem, na co mnie stać – przyznał Fultz w jednej z ostatnich rozmów. 

Musimy pamiętać, że powyższe „hype video”, to po prostu nagranie Fultza z treningu niemalże całkowicie bezkontaktowego. Niewielu traktuje je poważnie. Na razie wiemy tylko, że Fultz zgodnie z planem rozpocznie obóz przygotowawczy i powinien być gotowy na pierwszy mecz sezonu regularnego. Magic parę tygodni temu wykorzystali specjalna opcję w kontrakcie zawodnika przedłużając jego umowę o sezon 2020/2021, w którym zarobi 12 milionów dolarów.

Zawodnik w gruncie rzeczy rozpoczyna wszystko od nowa. Forma jego rzutu wygląda lepiej, pracował także nad kondycją i siłą, by nie dać się rywalowi zaskoczyć. Magic podjęli ryzyko przechwytując zawodnika z Filadelfii, ale czasami takie ryzyko przynosi wielkie korzyści. W Orlando wszyscy za młode gracza trzymają mocno kciuki.

Zobacz także: Legenda rapu zakłada agencję
fot. John E. Sokolowski-USA TODAY Sports
Michał Kajzerek
@mkajzerek