Z dnia na dzień rozkręca nam się Eurobasket 2017. Trzeciego dnia turnieju znów mieliśmy okazję oglądać w akcji czołowych graczy na kontynencie w najwyższej formie. W zestawieniu po raz kolejny znalazł się Porzingis, do którego tym razem dołączyli m.in. Marc Gasol oraz brat Giannisa Antetokounmpo – Thanasis.

 

Tym razem to jednak Unicorn trafił na szczyt zestawienia. Po porażce z Serbią, Łotysze poprawili sobie humory roznosząc Belgów aż 92:64. Porzingis popisał się 27 punktami i na ten moment aż 4 drużyny z grupy D mogą pochwalić się identycznym bilansem.

Cwaniactwem i przeglądem pola, które kibice w Memphis znają na wylot popisał się za to Marc Gasol. Hiszpanie póki co wyglądają na tym Eurobaskecie niczym Dream Team. To jednak nie Marc, a Pau Gasol rzucił wczoraj dla obrońców tytuły najwięcej punktów – 26. Być może w NBA nie gra już pierwszoplanowej roli, tak jak miało to miejsce jeszcze kilka lat temu, ale na europejskich parkietach Pau nadal dominuje nad przeciwnikami.

Sprawdź produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Grecy bez Giannisa wyglądają całkiem nieźle. Wczoraj przegrali co prawda z Francuzami 87:95, a my możemy sobie tylko wyobrażać jak wyglądałaby ta drużyna gdyby gwiazdor Bucks jednak zagrał. Zamiast niego możemy oglądać w akcji jego brata, który również zagościł w dzisiejszym zestawieniu. Koniec końców to jednak 21 punktów ze strony Evana Fourniera i Joffreya Lauvergne przesądziło o zwycięstwie Francuzów.

Kto jeszcze znalazł się w dzisiejszym TOP5? Sprawdźcie!

Czytaj także: Finowie wstrzymali oddech – Markkanen z urazem
fot. FIBA