Początek kwietnia sprzyja pięknym zagraniom na parkietach NBA. Drużyny, które dawno już wypadły z walki o play-offs chcą najwyraźniej pozostawić po sobie dobre wrażenie. Bez wątpienia udało się to Mario Hezonji, który w dzisiejszym meczu przeciwko Dallas Mavericks popisał się fenomenalnym podaniem do Aarona Gordona.

 

Magic wygrali 105:100, a Hezonja popisał się jeszcze jednym spektakularnym zagraniem. Tym razem w roli odbierającego podanie:

Takie akcje to jedyna forma pocieszenia dla kibiców w Orlando. Po świetnym początku sezonu, podopieczni Franka Vogela spadli na sam dół tabeli Wschodu – gorszy bilans od nich mają tylko Atlanta Hawks. Czy to oznacza, że w klubie z Florydy szykuje się rewolucja? Odpowiedź poznamy latem.

Czytaj także: Ostatnia sekunda meczu Spurs-Lakers i…reklama w ESPN!