Dallas Mavericks i Atlanta Hawks zaraz na początku draftu dokonały wymiany, w której Luka Doncić trafił do ekipy z Teksasu, a w drugą stronę powędrował Trae Young. Co to oznacza dla obu zawodników? Że obaj powinni być zadowoleni.

 

Luka Doncić – Rick Carlisle

Fakt, że Doncić trafił pod skrzydła takiego trenera to dla Słoweńca bardzo dobra wiadomość. Zdobycie jego zaufania będzie sporym wyzwaniem, ponieważ Carlisle jest niezwykle wymagający i domaga się jakości oraz regularności. Nie wiadomo jeszcze czy Doncić weźmie udział w lidze letniej Mavs. Zakończył niedawno grę w ACB, a wcześniej do samego końca walczył z Realem o mistrzostwo Euroleague, dlatego Mavs niekoniecznie mogą chcieć ryzykować jego zdrowiem. Tak czy inaczej Rick Carlisle jest jednym z najlepszych specjalistów w lidze, więc powinien być wartością dodaną dla rozwoju Luki.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Trae Young – Lloyd Pierce

W przypadku Trae mówimy o graczu, który może być jedną z najbardziej spektakularnych osób tegorocznej klasy. Bardzo często pojawiały się porównania jego gry do Stephena Curry’ego. Jest dobry na koźle i ma duży zasięg rzutu. Wypuszcza piłkę bardzo szybko i trafia z dużą regularnością. Największym problemem Younga będzie jego defensywa. Po tej stronie czasami po prostu mu się nie chce, bo woli zaoszczędzić energię po atakowanej stronie parkietu. Trafił na trenera specjalistę od rozwoju młodych graczy. Dla Pierce’a będzie to również wyzwanie, by z Trae zrobić klasowego gracza.

Zobacz także: Ayton z jedynką
fot. Mark D. Smith
Michał Kajzerek
@mkajzerek