Czy ostatecznie Melo zmieni pracodawcę?

 

Co roku już na kilka tygodni przed zamknięciem okienka transferowego pojawia się lista nazwisk, które prawdopodobnie zmienią swoje barwy klubowe. Co za tym idzie pojawiają się przeróżne plotki dotyczące wymian. Jedne mniej, drugiej bardziej miarodajne jednak zawsze przykuwające uwagę kibiców NBA.

W tegorocznym trade deadline najgorętszą postacią jest Carmelo Anthony.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Nie dawno pisaliśmy o tym, że mimo wszystko Melo nie zrezygnuje z klauzuli no-trade i nie będzie przedmiotem żadnej wymiany.Kilka dni później ESPN opublikował doniesienia mówiące o tym, że Phil Jackson jest zdecydowany, aby pozbyć się Carmelo Anthony’ego i chce niejako przenieść proces przebudowy drużyny z Wielkiego Jabłka na barki Kristapsa Porzingnisa.

Jak na razie wiemy o dwóch klubach, z którymi kontaktowały się władze Knicks.

Pierwszy to Cleveland Cavaliers, którzy mieliby oddać Kevina Love w zamian za Melo W ramach tej samej plotki pojawiły się również informacje dotyczące trójstronnej wymiany Cavs-Knicks-Celtics. Władze Cavaliers zdementowały ponoć chęć pozbycia się Kevina Love’a.

Znacznie poważniej wyglądają doniesienia o drugim klubie rozważającym pozyskanie Anthony’ego. Los Angeles Clippers są ponoć zainteresowani rozmowami z Knicks i jak mówią (oczywiście) anonimowe źródła Knicks chcą uczestniczyć w tej wymianie nawet, kiedy nie otrzymają nikogo z trójki Paul-Griffin-Jordan.

Brak wyraźnego „dementi” ze strony LA Clippers może oznaczać, że takie rozmowy naprawdę trwają. Trzeba jednak pamiętać, że Melo oficjalnie nie zrezygnował z zapisu no-trade i kiedy tylko kierunek proponowanej wymiany nie będzie mu odpowiadał do takowej nie dojdzie.

Zamknięcie okna transferowego przypada na 23 lutego tak, więc przed Nami na pewno jeszcze kilka ciekawych kierunków dla Carmelo.

Zobacz także: Linijka dnia: Świetny Thomas w dobrym momencie
fot. Leigh Vogel
Michał Górny