Dobra robota Pat! Miami Heat transfer z Portland Trail Blazers zamienili w wymianę czterech ekip i w końcu zrobili w rotacji wystarczająco dużo miejsca, by zakontraktować Jimmy’ego Butlera. W mieście jest nowa gwiazda!

 

Butler musiał czekać okrągłe 24 godziny na dopięcie tej sprawy. Miami Heat pierwotnie mieli handlować z Dallas Mavericks, ale sprawy się posypały, więc zwrócili się w kierunku Portland Trail Blazers, którym wysłali Hassana Whiteside’a. W zamian przyjęli umowy Moe Harklessa i Meyersa Leonarda, jednak ten drugi został automatycznie wytransferowany do Los Angeles Clippers, gdzie pomoże w rotacji Los Angeles Clippers (nadal mają miejsce na maksymalny kontrakt dla Jimmy’ego Butlera). Dzięki temu ruchowi, Heat mieli już wystarczająco dużo miejsca, by dokończyć deal z Philadelphią 76ers.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Butler trafia do Heat na zasadzie transferu sign-and-trade. Sixers podpisali go na 4-letni kontrakt za 141 milionów dolarów, który został automatycznie przeniesiony do Miami. W drugą stronę powędrował Josh Richardson, więc Szóstki mogą być zadowolone ze swojej rekompensaty. W poprzednim sezonie Richardson notował średnio 16,6 punktu i 4,1 asysty grając na skuteczności 36% z dystansu. Butler stwierdził, że w Miami jego możliwości zostaną zmaksymalizowane, cokolwiek miał na myśli. Trafia jednak do drużyny, która ma ciekawe aspiracje i konkretnych ludzi na stanowisku pierwszego trenera i prezesa.

Heat zapewne włączą się do walki o play-offy, ale czy będzie ich stać na coś więcej? Butler przejmie pałeczkę lidera i to na niego spadnie największa odpowiedzialność. W 55 meczach dla Sixers notował na swoje konto średnio 18,2 punktu, 5,3 zbiórki i 4 asysty trafiając 46,1 FG% i 33,8 3PT%. Jest w najlepszym momencie swojej kariery. Niewykluczone, że Pat Riley ma coś jeszcze w zanadrzu.

Zobacz także: Whiteside w Oregonie
fot. David Zalubowski/Associated Press
Michał Kajzerek
@mkajzerek