Pytanie czy Houston Rockets odzyskają Mike’a D’Antoniego na początek play-offów. Szkoleniowiec potrzebował przerwy z powodu problemów zdrowotnych.

 

Ostatnie dwa mecze bez head-coacha. To bardzo niekomfortowa sytuacja na kilka dni przed rozpoczęciem play-offów, tak ważnych dla Houston Rockets. U Mike’a D’Antoniego zdiagnozowano wirusa jelitowego, więc przez kilka dni trener Rox musiał leżeć w szpitalu. Zespół grał w tym czasie z Phoenix Suns i New York Knicks – oba mecze Rockets wygrali. Obowiązki tymczasowego trenera przejął Jeff Bzdelik – defensywny koordynator drużyny.

– Szczęśliwie mamy w swoim sztabie znakomitych asystentów, którzy doskonale wiedzieli, jak sobie poradzić w takiej sytuacji – mówił James Harden. – Uwielbiamy Mike’a i chcemy, by wrócił jak najszybciej może. Najważniejsze jest jednak jego zdrowie. My musimy zrobić wszystko, by grać na miarę naszych możliwości – dodaje lider rotacji.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Kolejnej nocy Houston Rockets grają na wyjeździe z Oklahomą City Thunder. To ważne spotkanie w kontekście play-offów i odpowiedniego przygotowania. Nie ma pewności, czy D’Antoni wróci na ławkę. Bzdelik natomiast został przywrócony do drużyny po słabym początku bieżącego sezonu. Pierwotnie Jeff wybrał emeryturę, ale drużynie udało się go przekonać do powrotu. Trener okazał się kluczowy, bo pozwolił D’Antoniemu skoncentrować się na ofensywie, a Bzdelikowi pozostawił całą defensywę.

Zobacz także: Green i Westbrook przereklamowani?
Michał Kajzerek
@mkajzerek