Nie ma nudy w trakcie off-season dla Mike’a Scotta. Znany fan Washington Redskins postanowił przetestować cierpliwość kibiców Philadelphi Eagles i wdał się w solidną przepychankę, która mogła się skończyć bardzo źle.

Najpierw Mike Scott przyznał, że NBA od sezonu 2019/2020 zabroni zawodnikom nosić opasek na głowę w stylu Ninja. Sprawa o tyle dziwna, że opaski produkuje Nike – partner NBA. Dlaczego więc liga zabiera mu możliwość zarobku? Prawdopodobnie chodzi o kwestie związane z wizerunkiem ligi. Ta nie chce być kojarzona z czymkolwiek, co nawiązuje do sztuk walki.

Dobrze nie opadł kurz po tych wydarzeniach, a Scott ponownie pojawił się z wykrzyknikiem na końcu zdania. 31-letni koszykarz Philadelphii 76ers jest kibicem Washington Redskins i pojawił się w koszulce swojej ulubionej drużyny na meczu przeciwko Eagles w… Filadelfii. Skończyło się tak.

Nikomu nie stała się poważna krzywda i w gruncie rzeczy kibicom Sixers było wstyd za zachowanie kibiców Eagles. Nie zmienia to faktu, że Scott doborem stroju bez wątpienia prowokował i powinien liczyć się z tym, że ktoś nie wytrzyma. W Stanach nie ma kultury “ustawek”, więc w tym wypadku doszło do klasycznej przepychanki, którą zapewne sprowokowało kilka niestosownych słów.

Zobacz także: Wade pomoże LeBronowi w LA
fot. Instagram
Michał Kajzerek
@mkajzerek