Australia bez Bena Simmonsa, a Stany Zjednoczone bez Anthony’ego Davisa. Nowy skrzydłowy Los Angeles Lakers nie poleci z reprezentacją na tegoroczne Mistrzostwa Świata w Chinach. Dlaczego?

Davis wyszedł z założenia, że znacznie lepiej zrobi mu odpoczynek i skoncentrowanie się wyłącznie na przygotowaniach do sezonu 2019/2020, w którym Los Angeles Lakers będą jednym z kandydatów do mistrzostwa. Davis chce odrobić zadanie domowe i spełnić się w roli gwiazdy obok LeBrona Jamesa. Ten również nie jedzie do Chin, więc panowie będą mieli bardzo dużo czasu, by rozpocząć integrację nowej drużyny. Gregg Popovich traci więc kolejną znaczącą postać, nie oznacza to jednak, że Amerykanie będą mieli jakikolwiek problem ze skomponowaniem składu. Talentu jest w nadmiarze.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Decyzję Davisa potwierdził jego agent – Rich Paul. Mimo wszystko Davis nie skreśla możliwości udziału w przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich. Dla wielu sportowców złoto z Igrzysk jest znacznie cenniejsze niż złoto Mistrzostw Świata. Anthony ma już na koncie jedno złoto IO, bo w 2012, jeszcze przed debiutem w NBA, dołączył do reprezentacji USA, która walczyła pod okiem Mike’a Krzyżewskiego. Kadra obóz rozpoczyna 5 sierpnia w Las Vegas. Do Chin poleci 12 koszykarzy wybranych z grupy 20, którzy wezmą udział w obozie. Będzie to pierwsza wielka impreza dla Popovicha w roli head-coacha drużyny narodowej.

Zobacz także: Kto kręci najlepsze blanty w NBA?
fot. USA Basketball
Michał Kajzerek
@mkajzerek