Wszystko wskazuje na to, że The Boomers do Chin pojadą bez Bena Simmonsa. Gwiazda Philadelphii 76ers nadal nie podjęła decyzji, ale skłania się ku rezygnacji z tego przywileju.

Rich Paul w rozmowie z Adrianem Wojnarowskim miał zdradzić, że Ben Simmons najprawdopodobniej w Mistrzostwach Świata nie zagra. Paul jest agentem zawodnika Philadelphii 76ers. To dla Australii rzecz jasna bardzo złe informacje. The Boomers mają w swojej rotacji ciekawych zawodników, ale to Simmons miał być tym, który poprowadzi ich do ewentualnego sukcesu. Z nim w składzie Australia mogłaby myśleć nawet o walce w strefie medalowej. W 2013 Ben zdobył z Australia złoto mistrzostwo Oceanii. Jeszcze w maju mówił, że chciałby zagrać dla drużyny narodowej w tegorocznych MŚ.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Co się więc zmieniło? Niewykluczone, że to właśnie agent przekonał Simmonsa do rezygnacji z tego przedsięwzięcia. W tym momencie 22-latek ma się skupić w stu procentach na przygotowaniach do kolejnego sezonu Szóstek. Tak samo było trzy lata temu, gdy zrezygnował z Igrzysk Olimpijskich, by w pełni skoncentrować się na swoim pierwszym sezonie w NBA. Bez Simmonsa, Australia swoją siłę oprze na takich zawodnikach jak Joe Ingles, Andrew Bogut, Patty Mills czy Aron Baynes. W grupie mają Litwę, Kanadę i Senegal i niewykluczone, że będzie to jedna z najciekawszych grup na MŚ, które rozpoczynają się 31 sierpnia.

Zobacz także: Thunder dziękują Russellowi
fot. FIBA.com
Michał Kajzerek
@mkajzerek