Kolejny gracz zrezygnował z udziału w zbliżających się Mistrzostwach Świata. Gregg Popovich nadal nie może narzekać, ale na pewno nie jest szczególnie zadowolony z faktu, że gwiazdy rezygnują z gry w koszulce reprezentacyjnej.

Można się spodziewać, że Amerykanie na turniej pojadą teoretycznie drugą najlepszą piątką. Nadal rzecz jasna będą faworytami Mistrzostw Świata, ale kto wie – niektórzy mogą się pokusić o niespodziankę i napsuć głównemu kandydatowi trochę krwi. Okazuje się, że w Chinach zabraknie także Jamesa Hardena. Zawodnik Houston Rockets stwierdził, że potrzebuje złapać oddech przed kolejnym sezonem, do którego ekipa Mike’a D’Antoniego ponownie przystąpi z ambicjami walki o mistrzostwo, tym razem w nieco innym zestawem osobowości.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Dla Hardena i Russella Westbrooka to niezwykle ważne lato. Panowie będą musieli jak najszybciej nauczyć się gry obok siebie. Za czasów ich wspólnych występów dla Oklahomy City Thunder, Harden grał drugie skrzypce i był wsparciem z ławki zarówno dla Russella, jak i Kevina Duranta. Teraz panowie będą funkcjonować w jednej piątce. Dwóch byłych MVP zaraz obok siebie. I choć James jeszcze kilka miesięcy temu mówił o chęci wyjazdu do Chin, najwyraźniej zmienił zdanie. To oznacza, że w rotacji USA pozostaje sześciu All-Starów z ostatniego Meczu Gwiazd. Coach Pop będzie miał spory ból głowy z ułożeniem obwodu.

Anthony Davis (Los Angeles Lakers)
Damian Lillard (Portland Trail Blazers)
Bradley Beal (Washington Wizards)
Kemba Walker (Boston Celtics)
Khris Middleton (Milwaukee Bucks)
Kyle Lowry (Toronto Raptors)

Zobacz także: Nike pozwało Kawhiego
fot. Jeremy Brevard-USA TODAY Sports
Michał Kajzerek
@mkajzerek