Złe wieści dla Nicka Nurse’a. W trakcie zbliżających się Mistrzostw Świata w Chinach nie będzie mógł skorzystać z pomocy Jamala Murraya, który przecież miał być gwiazdą kanadyjskiej rotacji.

Zawodnik Denver Nuggets w ostatnim momencie zrezygnował z udziału w turnieju, czym zapewne zaskoczył cały sztab szkoleniowy. Jamal Murray miał być de facto największą gwiazdą składu reprezentacji Kanady. Zawodnik ma za sobą naprawdę dobry sezon w koszulce ekipy z Kolorado. W 75 meczach notował na swoje konto średnio 18,2 punktu, 4,2 zbiórki i 4,8 asysty trafiając 43,7 FG% oraz 36,7 3PT%. Zatem nie tylko USA ma problem z zebraniem absolutnie najlepszych koszykarzy na międzynarodowy turniej. Niewykluczone, że każdy z tych koszykarzy czeka na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie.

Zarówno Murray, jak i R.J. Barrett z New York Knicks (wybrany w ostatnim drafcie) uczestniczą w obozie przygtowawczym Kanady, ale nie pojadą do Chin przez urazy. Wcześniej zrezygnowali m.in. Andrew Wiggins, Dillon Brooks, Dwight Powell, Tristan Thompson, Nik Stauskas czy Shai Gilgeous-Alexander. W składzie trener Nurse’a pozostali m.in. Kelly Olynyk, Cory Joseph i Khem Birch. Nadal mogą być groźni, ale stracili bardzo dużo ofensywnego i defensywnego potencjału. Czy są w stanie sprawić niespodziankę. Po ostatnich decyzjach środowisko nie jest już takie pewne roli czarnego konia w przypadku Kanady.

Zobacz także: Złoty medal zamiast MVP?
fot. Matthew Stockman/Getty Images
Michał Kajzerek
@mkajzerek