Jeśli ktokolwiek ma jeszcze nadzieję na to, że Kevin Durant po zdobyciu swojego drugiego mistrzostwa będzie szukał nowego miejsca pracy, każde kolejne doniesienia tę nadzieję gaszą. KD dopiero co przyznał, że chciałby pozostać w Oakland. Wtóruje mu Generalny Menedżer Warriors.

 

Wczoraj Bob Myers przyznał, że podczas negocjacji nowego kontraktu to 2-krotny MVP Finałów będzie ustalał warunki:

Nie będzie żadnych negocjacji. Dostanie, co zechce.

KD za kolejny sezon może zgarnąć 26 milionów dolarów – taką kwotę zapisaną ma w kontrakcie. Jest to jednak opcja zawodnika, z której w każdej chwili może zrezygnować i czekać na jeszcze lepszą propozycję. Dla porównania – najlepiej opłacany zawodnik w Oakland, Stephen Curry, za przyszły sezon zainkasuje 37 milionów. W ostatnich latach to Durant zrobił klubowi małą zniżkę za swoje usługi, by Warriors mogli zatrzymać takich graczy jak Andre Iguodala i Shaun Livingston.

Spośród graczy, którym wraz z zakończeniem sezonu skończyły się kontrakty są: Nick Young, Zaza Pachulia, David West, JaVale Mcgee, Omri Casspi, Kevon Looney i Patrick McCaw.

Grzegorz Kordylas
fot. Jesse D. Garrabrant/Getty Images
Czytaj także: Dwane Casey pozostaje w NBA!