Rynek już się skurczył. Większość ekipa ma ustalone składy na kolejny sezon. Warto zatem przyjrzeć się temu, jak będzie wyglądał rynek wolnych agentów w kolejne lato. Zerkamy na najlepsze nazwiska.

 

Kevin Durant, Warriors

Podpisał 1+1, więc zapewne znów nie wykorzysta opcji i niewykluczone, że tym razem podpisze z Golden State Warriors wieloletni kontrakt. Musiałoby dojść do prawdziwego trzęsienia ziemi, by relacje między zespołem i zawodnikiem nie pozwoliły im na kontynuowaniu współpracy. W kolejnych rozgrywkach KD powalczy z kolegami o three-peat.

Kawhi Leonard, Raptors

Zarówno przed graczem, jak i przed drużyną z Toronto sezon, w którym wszystko, co się bedzie działo przełoży się na ewentualną dalszą współpracę Kawhiego Leonarda z zespołem. Raptors mają być dla zawodnika tylko rocznym przystankiem, ale przebieg sezonu i wszelkie informacje będą wskazówką odnośnie tego, co ostatecznie Kawhi zrobi. Los Angeles ostrzy sobie zęby.

Kyrie Irving, Celtics

To duża zagadka. Wiele w sprawie przyszłości Irvinga będzie zależało od tego, jak będzie wyglądał kolejny sezon w Bostonie. Ostatnio pojawiły się doniesienia, że rozgrywający może planować wspólną grę z Jimmy Butlerem. To kolejny wolny agent, który przetestuje rynek w kolejne lato.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Jimmy Butler, Wolves

Jimmay zrezygnował z propozycji kontraktu przedstawioną już teraz przez Minnesotę Timberwolves. Za rok może podpisać z zespołem 5-letnie przedłużenie, więc wolał poczekać i rozegrać swój contract-year. Poza tym wokół zawodnika i zespołu pojawiało się wiele znaków zapytania dotyczących relacji wewnątrz. Sezon 2018/2019 pomoże Butlerowi ocenić, czy na pewno wiązać się z T-Wolves na dłużej.

Klay Thompson, Warriors

Prawdopodobnie nie ma tematu, bo ostatnio doniesienia z obozu GSW wskazują na to, że Klay będzie gotów wziąć mniej, by nie obciążać salary-cap zespołu. Strony mają czas do rozpoczęcia sezonu lub porozumieją się już za rok, gdy Klay będzie miał możliwość podpisania 5-letniej umowy. Mega niespodzianką byłoby rozstanie stron z powodów finansowych.

Kristaps Porzingis, Knicks

Łotysz będzie zastrzeżonym wolnym agentem i na 90% New York Knicks zaproponują mu maksymalną umowę, nawet jeśli nie zdoła wrócić do gry w kolejnym sezonie. Raczej bez większej dramy wokół skrzydłowego.

Karl-Anthony Towns, Wolves

Tutaj może być ciekawiej, choć KAT trafi na rynek jako zastrzeżony gracz, więc Wolves mają ostatnie słowo. Skrzydłowy zapewne będzie się domagał maksymalnej umowy. Niewykluczone, że włodarze Wolves poproszą go o małe finansowe poświęcenie, zwłaszcza jeśli zaproponują maksymalną umowę Butlerowi. Wokół Townsa może toczyć się wiele historii, bo pojawiły się pewne zgrzyty na linii zawodnik – zespół/trener.

Kemba Walker, Hornets

Kemba podkreślał wielokrotnie, że chce zostać w Charlotte, bo lubi miasto i właśnie wybudował dom, by na stałe zamieszkać tam ze swoją rodziną. Zobaczymy, jak na oczekiwania finansowe rozgrywającego zareaguje generalny menadżer Mitch Kupchak oraz trener James Borrego.

Zobacz także: Odom wraca do koszykówki
fot. Sean M. Haffey
Michał Kajzerek
@mkajzerek