W sieci pojawiły się informacje dotyczące ewentualnej sprzedaży New York Knicks przez Jamesa Dolana. Podobne historie słyszymy od lat, niestety kibice Knicks na każdym kroku są rozczarowywani, bo pogłoski oficjalnie dementuje MSG.

 

MSG zarządza New York Knicks. James Dolan jest z kolei na tyle uparty, że nie ma zamiaru sprzedawać kompleksu wartego 4 miliardy dolarów. Bill Simmons z The Ringera w jednej z ostatnich rozmów zdradził, że słyszał za kulisami, iż Dolan może myśleć o sprzedaży drużyny. Już w grudniu ubiegłego roku Dolan mówił, że rozważyłby taki scenariusz przy odpowiedniej ofercie. Teraz z kolei miał słuchać konkretnych ofert. Simmons pogłoski o chęci sprzedaży Knicks miał słyszeć od zaufanych źródeł w trakcie Weekendu Gwiazd.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Mówiło się także o tym, że MSG jest gotowe rozdzielić swoją sportową działalność oraz rozrywkową, a to oznaczałoby, że Knicks zostaliby odłączeni od grupy Madison Square Garden, więc potencjalny kupiec nie musiałby wraz z drużyną pozyskiwać całej areny. Knicks natomiast mają być wrzodem na tyłku Dolana, dlatego ten miałby się drużyny w najbliższej przyszłości pozbyć i zainwestować w sferę stricte rozrywkową. Na razie jednak MSG oficjalnie zaprzecza wszelkim pogłoskom podkreślając, że nie toczą się żadne rozmowy na temat ewentualnej sprzedaży Knicks. Niestety, kibice ekipy z Big Apple muszą pozostać cierpliwi.

Zobacz także: Festiwal błędów w finale Pucharu Króla
fot. Brad Penner-USA TODAY Sports
Michał Kajzerek
@mkajzerek