Wysoki postanowił zmienić agencję, bo najwyraźniej nie jest zadowolony z faktu, że do tej pory nikt tak naprawdę nie wyraził zainteresowania jego usługami. Czyżby rynek był wyczulony na wychowanka Kentucky?

 

W Oakland nie udało się Cousinsowi odbudować. Wrócił do gry późno, a na domiar złego doznał kontuzji nogi, która wykluczyła go z gry większej części play-offów. Prezentował przebłyski, ale widać było, że momentami brakuje mu zagrania z kolegami i stanowi spore osłabienie drużyny w obronie. Latem DeMarcus trafił na rynek wolnych agentów jako niezastrzeżony gracz. Mija już czwarty dzień okienka, a Cousins nie dostał żadnej satysfakcjonującej propozycji. Bardzo niepokojące biorąc pod uwagę fakt, że przed doznaniem urazu był to jeden z najlepszych wysokich w NBA.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Cała sytuacja musi być dla DMC frustrująca. Między innymi dlatego wysoki zmienił agenta. Od teraz pomaga mu doświadczony Jeff Schwartz. Zawodnika łączono z Miami Heat i z Boston Celtics. Ci drudzy mieli zrezygnować, bo obawiali się kontrowersji związanych z Cousinsem. Reputacja nie pomaga mu także na rynku wolnych graczy. Miał być zainteresowany przenosinami do Sacramento Kings, ale Kings nie byli zainteresowani nim. Naszym zdaniem koniec końców coś dla siebie znajdzie, ale niewykluczone, że ponownie podpisze roczną umowę za pieniądze z wyjątku i spróbuje się odbudować. O DMC mówi się także w kontekście Lakers, gdyby Kawhi Leonard ostatecznie odpuścił. Wkrótce wszystko powinno się wyjaśnić.

Zobacz także: Iguodala wzmocni Lakers?
fot. Christian Petersen/Getty Images
Michał Kajzerek
@mkajzerek