Phoenix Suns dopiero co wybrali w Drafcie DeAndre Aytona, a już są na dobrej drodze, by po raz kolejny zadbać o swoją przyszłość. Nie tylko swoją – w ramach nowej umowy, jaką klub podobno gotowy jest podpisać z Devinem Bookerem, o swoją przyszłość spokojny może być także 21-latek.

 

Przedstawiciele klubu spotkali się wczoraj z Bookerem i omawiali warunki nowego kontraktu. Według doniesień, ma być to maksymalna umowa warta nawet 158 milionów dolarów za pięć lat gry.

Co ciekawe, obie strony przystępowały do spotkania w nieco napiętej atmosferze. Kilka dni temu na jaw wyszła informacja, że Booker ma za złe klubowi zwolnienie Tylera Ulisa, który w 43 spotkaniach minionego sezonu był graczem pierwszej piątki, a prywatnie jest przyjacielem Devina.

 

Spora część trzeciego sezonu Bookera w barwach Suns upłynęła pod znakiem kontuzji, przez które 21-latek stracił 28 spotkań sezonu regularnego. Kiedy grał, nie zawodził i udowadniał, że ma zadatki na przyszłość organizacji. Ostatecznie zakończył rozgrywki ze średnimi na poziomie 24,9 punktu, 4,5 zbiórki i 4,7 asysty na mecz. Trafiał także najlepsze w karierze 43% z gry. Wygląda więc na to, że w Phoenix będą mieli lidera na lata. Czy Booker już jest wart takich pieniędzy?

Grzegorz Kordylas
fot.  Mitchell Leff/Getty Images
Czytaj także: Isaiah Thomas blisko nowego klubu?!