Dejounte Murray, który w rotacji Gregga Popovicha miał zastąpić Tony’ego Parkera, prawdopodobnie opuści całe rozgrywki 2018/2019. Młody gracz podczas ostatniego sparingu doznał kontuzji kolana. Diagnoza jest dramatyczna.

 

Sytuacja miała miejsce podczas meczu San Antonio Spurs z Houston Rockets. Dejounte Murray agresywnie atakował kosz i w pewnym momencie jego kolano nie wytrzymało. Gracz upadł na parkiet i nie był w stanie kontynuować gry. Wizyta u lekarzy miała określić rodzaj urazu. Niestety wieści są dla SAS bardzo złe. Murray zerwał więzadło i czeka go długa przerwa. Zespół nie określił jeszcze ile dokładnie zawodnik będzie odpoczywał, ale przy takiej kontuzji, zazwyczaj oznacza to stratę całych rozgrywek.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Murray był przygotowywany do przejęcia pozycji pierwszej jedynki. Już w poprzednim sezonie Popovich korzystał z niego w ten sposób, wprowadzając Tony’ego Parkera z ławki rezerwowych. W takich okolicznościach, obowiązki na rozegraniu przejmą Patty Mills oraz Derrick White. Niewykluczone, że w niektórych ustawieniach testowany na jedynce będzie także DeMar DeRozan. Kilka dni wcześniej Spurs stracili swojego debiutanta – Lonniego Walkera, który doznał urazu łąkotki. Powinien jednak wrócić przed końcem roku.

Zobacz także: Zapowiedź sezonu Pistons
fot. Soobum Im/USA TODAY Sports
Michał Kajzerek
@mkajzerek