Jayson Tatum może być jednym z tych graczy, dla którego kibice przychodzą do hali. Jego płynny styl gry oraz wrodzony talent powodują, że zawodnika Boston Celtics ogląda się z ogromną przyjemnością.

To moment sezonu, w trakcie którego koszykarze szukają rozrywki poza treningami. Jayson Tatum na przykład wziął udział w Rumph Classic w Filadelfii. Jego rywale skosztowali tego, czym zawodnik Boston Celtics będzie kosztował swoich przeciwników już na parkietach NBA. Nadal musi potwierdzić, że jest w stanie grać dla C’s na absolutnie zjawiskowym poziomie. Po odejściu Kyriego Irvinga, spadnie na niego wiele obowiązków związanych ze zdobywaniem punktów. W poprzednich rozgrywkach notował na swoje konto średnio 15,7 punktu, 6 zbiórek i 2,1 asysty trafiając 45 FG% i 37,3 3PT%. Wiele osób oczekuje, że w sezonie 2019/2020 Tatum zrobi krok w przód, więc na jego barkach sporo oczekiwań.

Zobacz także: „Krytyka mnie napędza”
fot. NBC Sports
Michał Kajzerek
@mkajzerek