Liga jest coraz bliżej podjęcia tej decyzji. Już od sezonu 2021/2022 sezon regularny będzie krótszy, a w jego trakcie odbędzie się turniej? Zarząd NBA przystąpił do rozmów i czekamy na pierwsze ustalenia.

 

Tradycyjnie po zakończeniu sezonu, komisarz Adam Silver zaprosił wszystkich do rozmów. Razem z dużym gronem właścicieli drużyn liga stara się ustalić, jak przedstawienie ma wyglądać dalej. Sezon 2021/2022 będzie 75. w historii i NBA ma ochotę celebrować ten moment, m.in. konkretnymi zmianami w organizacji sezonu regularnego. Według źródeł ESPN, spotkań ma być mniej, a zamiast Weekendu Gwiazd – turniej! Mówiono już o tym wielokrotnie, jednak teraz Silver i spółka mieliby przystąpić do dyskusji zmierzających ku konkretnym działaniom.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Silver wypytuje i sprawdza, jakie w lidze panują nastroje odnośnie skrócenia rozgrywek zasadniczych i formy turnieju rozgrywanego zamiast klasycznego Weekendu Gwiazd. Od tego zależy, czy liga zrobi kolejny krok i zacznie wdrażać zmiany w życie. Od lat słyszymy narzekania, że meczów jest za dużo i intensywność przyczynia się do poważnych kontuzji kluczowych zawodników. Jednak 82 mecze to standard wielu ostatnich dekad, poza tym dokładnie tyle mają w kontraktach telewizje. Musiałoby zatem dojść do poważnych zmian, a to oznacza pójście na kompromis z telewizjami, by te nie zrezygnowały z części środków przekazywanych za prawa.

Turniej miałby być tym, co przekona wszystkich do dalszego wkładania grubych miliardów za produkt, jakim NBA się stała. Wcześniej Silver dyskutował na ten temat z szefową NBPA – Michele Roberts. Zawodnicy także musieliby wyrazić zgodę na zmiany. Komisarz się tego nie boi, ale nie chce robić takiej rewolucji mając jakiekolwiek wątpliwości. Teraz jest na etapie pozbywania się ich.

Zobacz także: Lakers w drodze po nową gwiazdę
fot. Jeff Chiu
Michał Kajzerek
@mkajzerek