Afera korupcyjna, która w minionym sezonie wstrząsnęła ligą NCAA, zostawiła poważną rysę na wizerunku drugiej najważniejszej organizacji koszykarskiej w Stanach. Liga postanowiła działać i wprowadzić zmiany – czy sprawią one, że odzyska swoje dobre imię?

 

Zmiany, o które wielu obserwatorów ubiegało się od lat, po aferze korupcyjnej zostały wprowadzone niemal momentalnie. Prezydent NCAA, Mark Emmert przyznał:

To był ogromny proces. Coś, co normalnie zajęłoby nam około dwóch lat. Tym razem sytuacja wymagała szybkiego działania i uporaliśmy się z tym w dwa miesiące.

Według Emmerta, nowe zasady pomogą rozwiązać większość problemów, z którymi borykała się liga w ostatnich latach, w tym płacenie zawodnikom ,,pod stołem”. Czy na pewno? Oto najważniejsze zmiany, jakie czekają nas od nowego sezonu:

1. Zawodnicy niewybrani w Drafcie mogą wrócić na uczelnię.

Do tej pory, w momencie zgłoszenia do Draftu, zawodnik tracił status studenta i stawał się profesjonalnym sportowcem. Po Draft Combine – testach przed draftem, każdy z nich miał 10 dni na odstąpienie od Draftu.  Zmiana spora, choć nie będzie dotyczyła zbyt wielu graczy. W tym roku tylko dwóch zawodników biorących udział w Draft Combine nie zostało wybranych w naborze. Większość młodych koszykarzy, którzy biorą udział w testach i spotykają się z przedstawicielami drużyn NBA wcześniej wie, czy ma szanse na wybór z którymś z 60 numerów.

2. Zawodnicy będą mogli zatrudniać agentów.

Zmiana równie spektakularna, co zagadkowa. Do tej pory gracze uniwersyteccy nie mogli kontaktować się z agentami, a w momencie zatrudnienia, lub przyjęcia jakiejkolwiek korzyści od któregoś z nich, momentalnie tracili możliwość gry w NCAA. Tym razem liga przyzwoliła na zatrudnianie agentów – także dla licealistów, którzy są w ostatnim roku szkoły, jednak pod kilkoma warunkami, które raczej prowokują do zadawania pytań, aniżeli dają na nie odpowiedź:

  • Zawodnik z liceum musi być określany jako Elite Prospect, czyli po prostu wyjątkowy talent. Kto będzie weryfikował, czy dany koszykarz jest ,,wyjątkowym” talentem, czy tylko talentem? Organizacja USA Basketball do spółki z ligą NCAA.
  • W przypadku licealistów zatrudnianie agentów możliwe będzie dopiero, kiedy NBA zmniejszy limit wiekowy do 18 lat – według wielu sędziów związanych ze środowiskiem NBA, taka zmiana nie zajdzie wcześniej niż w 2021 roku.
  • Agenci będą musieli uzyskać certyfikat Undergraduate Advisory Committee. Do końca nie wiadomo jednak jak będzie wyglądał proces weryfikacji i kto zadecyduje o tym, czy dany agent jest godny zaufania.

3. Kanclerze i inne osoby reprezentujące uczelnie będą osobiście odpowiedzialni za przestrzeganie zasad przez drużyny sportowe

4. Kary za nieprzestrzeganie zasad są dużo bardziej surowe. Trenerzy, którzy złamią najważniejsze z nich, mogą spodziewać się nawet dożywotniego zakazu prowadzenia drużyny w NCAA.

Do tego dochodzi mnóstwo zasad prawnych, które mają ułatwić wszelkie dochodzenia w przyszłości. Liga zabezpiecza się jak może przed oszustami, którzy w ostatnich latach wykorzystywali jej politykę.

Zdania są podzielone – jedni twierdzą, że jest to ogromny krok naprzód, inni – że są to tylko zmiany kosmetyczne, mające na celu poprawę wizerunku.

Jak będzie w praktyce? Przekonamy się już niedługo.

Grzegorz Kordylas
fot. NCAA
Czytaj także: Brown: Celtics w Finałach? Bez wątpienia.