Rajon Rondo po niezłym sezonie w Nowym Orleanie, na kolejne rozgrywki postanowił związać się z Los Angeles Lakers. Decyzja była o tyle zaskakująca, że rozgrywający do rotacji Alvina Gentry’ego zwyczajnie dobrze pasował.

 

W Los Angeles Rondo będzie miał szansę pomóc nowemu liderowi. Decyzja LeBrona Jamesa zapewne zmieniła plany wielu wolnych agentów. Lakers zaprezentowali rozgrywającemu propozycję rocznego kontraktu za 9 milionów dolarów. Według informacji dziennikarza blisko powiązanego z Pelicans, zawodnik dał generalnemu menadżerowi ekipy z Luizjany pięć minut na decyzję odnośnie tego, czy Pels są gotowi dać mu więcej.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Pelicans pierwotnie przedstawili Rajonowi propozycję 2-letniej umowy, ale suma w rocznym kontrakcie z Lakers oraz możliwość walki u boku LeBrona Jamesa były na tyle zachęcające, że Rondo ostatecznie odpuścił powrót do gry razem z Anthonym Davisem. Według środowiska wokół Pels, takie zachowanie Rondo sugeruje, że ten po prostu nie chciał w Nowym Orleanie zostać. W poprzednim sezonie RR9 zarobił 3,3 miliona dolarów. W 65 meczach dla ekipy z Nowego Orleanu notował średnio 8,3 punktu i 8,2 asysty trafiając 46,8 FG%.

Zobacz także: Piłkarska NBA
fot. Nathaniel S. Butler
Michał Kajzerek
@mkajzerek