Russell Westbrook doczekał się pierwszej nagrody MVP w swojej karierze. Po historycznych wyczynach w sezonie 2016/2017 został drugim graczem OKC Thunder, który został wyróżniony najbardziej prestiżową nagrodą sezonu regularnego.

 

Sprawdź zwycięzców wszystkich nagród wczorajszej gali!

Przez kilka miesięcy rozgrywek, niemal co wieczór Westbrook dawał show dzięki umiejętnościom, których trudno wypatrywać u innego zawodnika. Choć przez 8 sezonów w Oklahoma City dorobił się tylu samo fanów, co wrogów, nawet najwięksi tej ligi wypowiadają się o nim z szacunkiem. I trudno się dziwić.

31.6 punktów, 10.7 zbiórek i 10.4 asyst na mecz. Kiedy następnym razem doczekamy się takiej linijki na przestrzeni 82 meczów sezonu regularnego? Możliwe, że za rok, również w wykonaniu Russa. Ta sztuka jest jednak trudniejsza niż może się wydawać. Wystarczy wspomnieć, że od sezonu 61/62 nie udało się to do tej pory nikomu.

Sprawdź produkty, jakie wybraliśmy dla Ciebie!

W rywalizacji o nagrodę MVP, Westbrook wyprzedził Kawhi Leonarda i Jamesa Hardena. Dla Hardena to kolejny sezon, w którym mimo fenomenalnej gry nie doczekał się wyróżnienia. Całkiem możliwe, że jeśli nie spadnie poniżej swojego poziomu, w przyszłym sezonie NBA przyzna mu nagrodę za te wszystkie lata. No chyba, że na horyzoncie pojawi się kolejny gracz z historycznie udanym sezonem.

Kawhi Leonard, choć był kandydatem do wygrania zarówno nagrody MVP, jak i DPOY, musiał obejść się smakiem. Jedyna kategoria, jaką wygrał, to ,,Blok roku” – za to zagranie w AT&T Center:

A Russell? Cieszymy się razem z nim i choć wszyscy trzej na nagrodę niewątpliwie zasłużyli, trudno odmówić Westbrookowi rzeczy, których dokonał w tych rozgrywkach.

Dla przypomnienia, NBA postanowiło wypuścić mixtape z najlepszymi zagraniami Russa z tego sezonu. Tak więc, na dobry początek dnia –  Russell Westbrook – MVP sezonu 2016/2017.

Grzegorz Kordylas
@NBAwithGK
fot.Jack Dempsey
Czytaj także: Najlepsze piątki debiutantów | Najlepsze piątki obrońców!