Sekret świetnej dyspozycji Karla-Anthony’ego Townsa w meczu z Atlanta Hawks chyba właśnie wyszedł na jaw. W sieci ukazał się film, na którym KAT gra w PlayerUnknown’s Battleground, a towarzyszy mu…nie kto inny jak Ben Simmons.

 

Debiutant 76ers namawiał KATa na jeszcze jedną rozgrywkę, przy okazji pytając, z kim Wolves grają nazajutrz. Kiedy Towns odpowiedział, że z Hawks, Simmons podsumował: No to masz sporo czasu.

Jak widać miał rację, a wspólna rozgrywka nie przeszkodziła Townsowi w rzuceniu Hawks 56 punktów i ustanowieniu nowego rekordu Timberwolves.

Po meczu Simmons od razu zaproponował rywalowi z boisk NBA kolejną rozgrywkę:

Cała sytuacja jest o tyle zabawna, że skrzydłowy Wolves jednocześnie prowadzi mini-wojnę w mediach społecznościowych z kolegą Bena z Philly, Joelem Embiidem. A raczej nie prowadzi, a odpiera ataki 24-latka.

Koniec końców to jednak tylko zabawa, a każdy z wyżej wymienionych graczy ma póki co sporo powodów do radości – 76ers już wywalczyli pierwszy awans do PO od 6 lat. Timberwolves póki co znajdują się na 7. miejscu na Zachodzie, a przed nimi mecze z Dallas, Utah, Denver (x2) LA Lakers i Grizzlies.

Czytaj także: Brown rzuca game-winnera w Utah!