Historia NBA nie zna wielu rozgrywających, którzy swoimi rozmiarami bardziej nadawali się na pozycje 3 i 4. Nie oznacza to jednak, że nie zna ich wcale – jeden z nich zasiada dziś w fotelu prezydenta Los Angeles Lakers lecz całkiem możliwe, że latem wróci na parkiet.

 

Jeśli nie ciałem, to przynajmniej myślami – Ben Simmons chciałby pracować w wakacje z Magiciem Johnsonem. Powód? Rozgrywający 76ers chce usłyszeć kilka rad od innego ,,dużego rozgrywającego”.

Minionego lata Simmons trenował z LeBronem Jamesem – obaj mają tego samego agenta, a Ben od początku kariery jest mocno wspierany przez gwiazdora Lakers. W samych superlatywach na temat najlepszego debiutanta minionego sezonu wypowiada się także sam Magic.

Uwielbiam jego grę. Jego wyobraźnię. Ma bardzo wysokie koszykarskie IQ. Wschód powinien na niego uważać.

Magic i (przede wszystkim) LeBron, mieli okazję przekonać się dziś na własne oczy co potrafi Ben Simmons w wieku 22 lat. Co będzie dalej?

Czytaj także: [ANKIETA] Co dalej z Gortatem?!