Adrian Wojnarowski nie śpi i jak się okazuje NBA także. Los Angeles Clippers porozumieli się z Philadelphią 76ers w sprawie transferu, którego główną gwiazdą jest – ponownie – zmieniający barwy Tobias Harris. To solidne wzmocnienie dla Szóstek przed play-offami.

 

Według informacji Wojnarowskiego i Shamsa Charanii, Philadelphia 76ers wyśle do Los Angeles Landry’ego Shameta, Wilsona Chandlera, Mike’a Muscale, pick z pierwszej rundy 2020 i niezastrzeżony pick z pierwszej rundy 2021 oraz dwa picki z drugiej rundy draftu. W zamian za to Szóstki dostaną od LAC największą gwiazdę rotacji – Tobiasa Harrisa, Bobana Marjanovicia i Mike’a Scotta. To dopiero roszada! Sixers właśnie zyskali gracza, który może im znacząco pomóc w walce o szczyt wschodniej konferencji. Połączenie Jimmy’ego Butlera, J.J. Redicka, Bena Simmonsa, Tobiasa Harrisa i Joela Embiida wygląda naprawdę fascynująco.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Clippers natomiast zbroją się na coś zupełnie innego. Chcą obudować skład młodymi utalentowanymi i w zasadzie zacząć wszystko od zera. Harris natomiast był na schodzącej umowie. Latem tego roku trafi na rynek wolnych agentów i trudno powiedzieć, co zrobi będąc niezastrzeżonym graczem. W LA zapewne przypuszczali, że poszuka dla siebie nowego miejsca, gdzie dadzą mu możliwość walki o mistrzostwo, więc wymiana im się opłaciła. Sixers ostatecznie postanowili zaryzykować i stworzą na play-offy bardzo silny kolektyw. Czas Clippers na pewno jeszcze przyjdzie, ale w tym momencie zarząd ma zupełnie inne priorytety. Co wy na tę wymianę?

Zobacz także: Fatalne wieści dla Walla
fot. Kelvin Kuo
Michał Kajzerek
@mkajzerek