20 dni – tyle trwała przygoda Nicka Younga z Denver Nuggets. Mistrz NBA z minionego sezonu znów staje się wolnym agentem – w barwach Nuggets rozegrał 4 spotkania, w których rzucił w sumie…9 punktów.

 

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Ściągnięcie Younga do Nuggets miało na celu poradzenie sobie z plagą kontuzji, jaką przeżywają podopieczni Michaela Malone’a. Nawet ta nie powstrzymała ich jednak od utrzymania się na pierwszym miejscu w tabeli Konferencji Zachodniej. W sobotę do składu wrócił Paul Millsap i miejsca w składzie znów zrobiło się mało. W związku z tym, Nuggets, którzy najwyraźniej oczekiwali od Younga lepszego załatania dziury po innych nieobecnych, postanowili zrezygnować z jego usług.

Cóż, nam i Nickowi pozostaje mieć nadzieję, że doczeka się jeszcze w tym sezonie takiego przywitania i takiego otwarcia przygody z nową drużyną, jak w przypadku Denver Nuggets.

Oby tylko przygoda ta trwała nieco dłużej.

fot. NBC
Czytaj także: Z Golden State do Cleveland