Zatrudnienie Luola Denga przez Minnesota Timberwolves wprawiło środowisko koszykarskie w całkiem niezły humor. Deng to czwarty z kolei były zawodnik Bulls, który dołączył do Toma Thibodeau także w Minneapolis. Najprawdopodobniej także ostani, bowiem Wolves nie mają w planach zatrudniania Joakima Noah.

 

Nawet sami Timberwolves odnieśli się do żartów na temat swoich transferów:

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Jeszcze w czerwcu mówiło się o tym, że klub przyjrzy się sytuacji Denga i Noah w ich klubach i postara się ściągnąć ich do siebie tego lata. W przypadku pochodzącego z Sudanu Luola prognozy się sprawdziły. Internet od razu zaczął huczeć więc od plotek i przygotowywać się do powrotu chicagowskiego line-upu sprzed kilku lat.

Atmosferę podgrzewał fakt, że New York Knicks lada moment mają rozwiązać z Noah kontrakt, w ramach którego do 2020 roku zarobi on ponad 37 milionów dolarów.

Dziś niemal wszystko jest już jednak jasne – w składzie Timberwolves Francuz raczej miejsca nie znajdzie.

Można wyśmiewać ruchy transferowe Wolves, jednak 2,4 miliona za rok gry Luola Denga może okazać się dobrą inwestycją. Kiedy po raz ostatni wybiegał na parkiet w sezonie 16/17, zdarzało mu się notować niezłe występy. Jako weteran może przydać się z ławki – podopieczni Thibodeau rzutem na taśmę zakwalifikowali się do tegorocznych play offs. W nowym sezonie mierzą dużo wyżej i każda pomoc będzie dla nich nieoceniona.

Dla Denga sytuacja w Los Angeles była frustrująca – trener Luke Walton już na początku minionego sezonu oświadczył, że były reprezentant Wielkiej Brytanii nie będzie częścią składu. O swojej sytuacji po zakończeniu rozgrywek 2017/2018  33-latek mówił:

Chcę grać, chcę być częścią drużyny. Ale nie chcę należeć do miejsca, w którym nikt we mnie nie wierzy. Nie chcę nikogo naznaczać, ale wolę grać dla ludzi, którzy wierzą w moje umiejętności.

 

U Toma Thobideau miejsca dla Luola z pewnością się znajdzie. Pytanie, czy minuty na parkiecie wykorzysta tak produktywnie, jak za czasów gry w Chicago.

Czytaj także: Westbrook przeszedł operację kolana