W 2008 roku Stephen Curry był rewelacją ligi NCAA. Kiedy w Sweet Sixteen jego uczelnia eliminowała faworyzowanych zawodników Wisconsin, James przyglądał się swojemu przyszłemu rywalowi z trybun.

 

LeBron był już w NBA uznaną postacią. Choć na swoim koncie nie miał mistrzowskiego pierścienia (musiał czekać na niego jeszcze 4 lata), rok wcześniej niemal w pojedynkę wprowadził Cleveland Cavaliers do Finałów NBA. Kto by pomyślał, że właśnie w tym meczu ogląda zawodnika, który w przyszłości pozbawi go kilku kolejnych szans na mistrzowskie pierścienie.

TBT – Steph Curry and LeBron James

#TBT to 2008 when Stephen Curry dazzled the world and led Davidson to the #Elite8!Even LeBron James was impressed 😏👑

Opublikowany przez NCAA March Madness 7 czerwca 2018

Cały mecz dostępny tutaj:

Przy okazji swojej wizyty, James został zapytany o talent 20-latka:

Jest bardzo, bardzo dobrym zawodnikiem. Nie wiem czy zgłosi się do Draftu w tym roku, ale jeśli tak, na pewno znajdą się na niego chętni. Przyjechałem tu żeby obejrzeć dzieciaka z bliska.

Dziś dzieciak nie zachwycił w meczu numer 3, pudłując 9 trójek z rzędu. Tę najważniejsza, na nieco ponad minutę przed końcem, udało mu się jednak trafić, dzięki czemu Dubs wyszli na dogodną pozycję, by zamknąć mecz. Reszta to już historia.

Grzegorz Kordylas
Czytaj także: Suns podjęli decyzję odnośnie #1 Draftu?