Niesnaski pomiędzy T-Maciem, a Orlando Magic już na dobre przeszły do historii. Tracy McGrady rozpocznie niebawem pracę w klubie, jako asystent dyrektora generalnego klubu – Alexa Martinsa. Do jego zadań należeć będzie między innymi promowanie klubu grającego w G League – Lakeland Magic.

 

O współpracy poinformowali dziennikarze Orlando Sentinel. Dwukrotny lider punktów NBA i siedmiokrotny All-Star rozstał się z Magic w dość nieprzyjemnej atmosferze w 2004 roku. Z czasem obie strony postanowiły jednak ocieplić swoje relacje. Klub z Orlando postanowił uhonorować McGrady’ego podczas nocy inaugurującej sezon 2013/2014 z okazji 25-lecia organizacji. W piątek klub potwierdził doniesienia o rozpoczęciu współpracy, wydając specjalne oświadczenie.

Świeżo upieczony Hall-of-Famer oprócz promowania drużyny z zaplecza NBA, będzie także czynnie uczestniczył w życiu pierwszego zespołu Magic. T-Mac z pewnością od czasu do czasu będzie współpracował z zawodnikami i trenerami na parkiecie i poza nim. Dziennikarze Orlando Sentinel nie mają także wątpliwości, że były gracz Magic będzie miał swoją rolę w rekrutowaniu do klubu wolnych agentów.

McGrady grał w Orlando w latach 2000-2004. Podczas swojego pobytu na Florydzie dzielił parkiet z Grantem Hillem. Przez 4 lata gry T-Mac notował średnio aż 28.1 punktu na mecz, jednak wobec nieustannych kontuzji drugiego gwiazdora, Magic nie wyszli w tym czasie poza pierwszą rundę Play Offs.

Grzegorz Kordylas
fot. Sports Illustrated
Czytaj także: LaMarcus Aldridge niezadowolony ze swojej roli w Spurs