Walka o pierwsze miejsce w grupie L i nadal nierozstrzygnięta sytuacja w grupie K. Poniedziałek to ciąg dalszy zmagań na chińskich parkietach.

Dwie pary ćwierćfinałowe już znamy. We wtorek o 13:00 Serbia zmierzy się z Argentyną. Dwie godziny później – Polacy zagrają z Hiszpanią.

Dziś o pierwsze miejsce w grupie L w bezpośrednim meczu powalczą Francuzi i Australijczycy. Obie drużyny jeszcze na tym turnieju nie przegrały. Francja po zaciętym meczu pokonała w sobotę Litwę 78-75, a my zapamiętamy z tego spotkania nieprawdopodobny wsad Vincenta Poiriera:

Tymczasem w grupie K sytuacja przedstawia się następująco:

http://www.fiba.basketball/basketballworldcup/2019/groups

Po zaskakującym zwycięstwie Czechów nad Brazylijczykami teoretycznie każdy z zespołów nadal ma szansę na awans do 1/4. Nasi południowi sąsiedzi grają właśnie z Grecją, a o tym, kto awansuje zdecyduje nie tylko wygrana/przegrana, ale także liczba zdobytych punktów.

Tak to wygląda obecnie:

Jeśli wygrają USA i Czechy – awansują USA i Czechy.

Jeśli wygrają USA i Grecja:
– Grecja wygrywa 11 punktami lub mniej – awansują USA i Czechy
– Grecja wygrywa więcej niż 11 punktami – awansują USA i Grecja

Jeśli Brazylia i Czechy wygrają:
– Brazylia wygrywa 21 punktami lub mniej – awansują USA i Czechy
– Brazylia wygrywa więcej niż 21 punktami – awansują Brazylia i Czechy

Jeśli Brazylia i Grecja wygrają – awansują Brazylia i USA.

Update: Grecy wygrywają różnicą 7 punktów i odpadają z turnieju. Czesi liczą na wygraną Amerykanów.

Mecz Brazylia-USA rozpocznie się o 14:30.

W TVP Sport na żywo zobaczymy jednak pojedynek Francja-Australia.

fot.Wang Zhao
Czytaj także: Howard: Znam swoją rolę w LA