Nie ważne, czy Pelicans wygrywają czy nie, Anthony Davis rzadko kiedy zawodzi. W obecnym sezonie kibice Pels przeżyli już mają huśtawkę nastrojów, jednak co do występów swojego gwiazdora zawsze mogą być pewni jednego – mało który zawodnik na parkiecie wyróżnia się tak jak AD.

 

Dzisiejszy mecz przeciwko Nikola Jokicowi i Denver Nuggets był kolejnym popisem Davisa, który w listopadzie notuje średnio 29 punktów, 12,5 zbiórki i niemal 5 asyst na mecz. Jak tak dalej pójdzie – nagroda zawodnika miesiąca na Zachodzie gwarantowana, a trener Alvin Gentry będzie mógł spać spokojnie – nawet w pojedynkę AD jest w stanie pociągnąć swój zespół do zwycięstwa.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Dziś Davis trafił 10 z 20 rzutów z gry, Nuggets bardzo często wybierali jednak alternatywę, do bronienia jego rzutów i od razu wysyłali go na linię osobistych. Stamtąd  pomylił się tylko raz. Na 21 prób.

Davis gra jak z nut, a Pelicans wrócili na zwycięską ścieżkę. Po sześciu porażkach z rzędu wygrali 5 z 6 ostatnich spotkań i wrócili do czołowej ósemki zachodu.

Czy AD to na ten moment kandydat nr 1 w wyścigu po MVP?

fot. Gerald Herbert/AP
Czytaj także: Zróbcie miejsce, Thunder się rozkręcają!