Po niemal dwóch latach od opuszczenia szeregów Celtics, Isaiah Thomas doczekał się filmu upamiętniającego dwa sezony spędzone w Bostonie. Były łzy i sporo pięknych chwil uwiecznionych na ekranie telebimu.

 

Kilka dni temu trener Michael Malone poinformował Isaiah Thomasa o tym, że na czas przygotowań do play offs jego rola w drużynie będzie mocno ograniczona. Wszyscy ucieszyliśmy się więc, gdy zobaczyliśmy IT gotowego do gry. Niestety, najprawdopodobniej był to grzeczny gest ze strony trenera Nuggets, by C’s mogli podziękować Thomasowi za wspólne lata. A jest za co.

IT pojawił się dziś na parkiecie, ale tylko na 7 minut. Rozdał dwie asysty nie zdobywając ani jednego punktu i po powrocie na ławkę w drugiej kwarcie miał już wolne. Nuggets rozprawili się z Celtics w ostatnich minutach wygrywając na wyjeździe 114:105. Po raz pierwszy od 6 lat zapewnili sobie awans do play offs. Ich piękny sen trwa – konia z rzędem temu, kto przewidział, że pod koniec marca Jokic i spółka będą mieli identyczny bilans co Golden State Warriors.

Mistrzowie NBA przegrali dziś z San Antonio Spurs.

Czytaj także: Lou Will nie pozostawia wątpliwości