Nie Terry Rozier, nie JR Smith, a Sam Dekker może pochwalić się najlepszym crossoverem wczorajszego wieczoru w Cleveland. Dekker już na początku swojej przygody w barwach Cavaliers pokazał, że będzie z niego sporo pożytku.

 

Mecz Cavs-Celtics miał też drugą historię, mniej związaną ze sportową rywalizacją.

Kibice Cavs zdecydowanie woleliby zapamiętać z niego jednak ten obrazek:

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Jak Tatum ,,wytłumaczył” swoje niepowodzenie?

LeBrona w Cleveland już nie ma, możemy być jednak pewni, że atmosfera podczas spotkań tych drużyn pozostanie gorąca.

Czytaj także: NBA wróciło do Seattle!