Kto nie chciałby trafić game-winnera w swoim ostatnim występie w dotychczasowym klubie? Tobias Harris właśnie tego dokonał, choć nie jesteśmy do końca pewni, czy wiedział, że nie założy już koszulki Clippers.

 

Trade przyszedł niespodziewanie, tuż po spotkaniu. W swoim ostatnim występie pod wodzą Doca Riversa, Tobias rzucił Hornets 34 punkty i udowodnił, że za grę w tym sezonie należało mu się miejsce w All-Star Game.

Mecz zakończył się dwupunktowym zwycięstwem ekipy z LA i to właśnie Harris zapewnił im zwycięstwo na kilka sekund przed końcem spotkania:

Jesteśmy przekonani, że Sixers będą mieli z niego sporo pożytku.

Czytaj także: Najwyższa porażka w karierze LeBrona!