Tylko 9 graczom udało się w ciągu ostatnich 15 lat zablokować próbę wsadu LeBrona Jamesa. Zagranie, którym chętnie pochwaliłby się każdy obrońca w tej lidze, udało się dziś Jarrettowi Allenowi w wygranym przez Brooklyn Nets spotkaniu z LA Lakers.

 

Allen mógł cieszyć się podwójnie – zaliczył jedno z najbardziej spektakularnych zagrań w swojej karierze, a jego Nets pokonali Lakers 115:110. Powody do zadowolenia ma zwłaszcza D’Angelo Russell, który zaaplikował swojej byłej drużynie 22 punkty i rozdał 13 asyst. Zagraniem meczu pochwalić może się jednak 20-letni center.

Wcześniej w tym sezonie dwukrotnie pozbawił nadziei na wsad Blake’a Griffina. Nieźle, jak na tak krótki staż w lidze.

Czytaj także: Jokic kandydatem na MVP?!