Kawhi Leonard przyćmił Giannisa Antetokounmpo w serii Finałów Konferencji, a co gorsza dla Greek Freaka, nie oszczędził go także nad obręczą.

 

Po raz kolejny obaj panowie mieli swój kodak moment, kiedy po przechwycie Kyle Lowry’ego, rozgrywający Raptors przystanął na chwilę i oddał piłkę w ręce rozpędzonego Leonarda. Ten długo się nie zastanawiał i posłał Giannisa na plakat:

Kilka chwil później Giannis miał swoją zemstę, zaliczając na Kawhim jeden z najładniejszych bloków tej serii. Marne to jednak pocieszenie. Po pierwsze – po bloku piłkę zebrał Siakam i umieścił ją w koszu. Po drugie – wystarczy spojrzeć na ostateczny wynik meczu.

Czytaj także: Greenowi brakuje LeBrona?