Trudno uwierzyć, że ten chłopak ma 22 lata. Jamal Murray jest jednym z liderów Denver Nuggets, którzy walczą o pierwsze Finały Konferencji od 10 lat i robi, co może, by odesłać z kwitkiem Portland Trail Blazers.

 

Wliczając w to rzuty niemożliwe do trafienia. Od jednego z nich rozpoczął wyjątkowo udany dla niego mecz numer 4:

Jak zaczął, tak skończył. W ostatnich sekundach trafił wszystkie 6 osobistych, które decydowały o szansach Blazers na powrót. Gospodarze raz za razem wysyłali go na linię, licząc na to, że się pomyli. Nic z tego. 22-latek trafił w tych play offach wszystkie 18 rzutów z linii w crunch time.

Tymczasem powyższy rzut niemal prosi się o przypomnienie pewnego klasyka:

Więcej o Game 4 przeczytacie TUTAJ.

fot. AAron Ontiveroz
Czytaj także: Kawhi na remis!