Błąd Masona Plumlee w końcówce dzisiejszego meczu z New York Knicks mógł słono kosztować Denver Nuggets. Środkowy Denver chciał odesłać Malika Beasleya do krycia na obwód – nie domyślił się, że w ten sposób ułatwi Emmanuelowi Mudiay’owi wejście pod kosz.

 

Knicks przegrywali 7 punktami na 5 minut przed końcem spotkania. Chwilę po powyższej akcji zniwelowali straty do 3 oczek, jednak Nuggets nie dali im podejść bliżej już ani na krok. Ostatecznie dzięki triple-double Nikoli Jokica (19pkt/15as/14zb) i 39 punktom z ławki duetu Millsap-Beasley, pokonali podopiecznych Davida Fizdale 115:108.

Zobacz także: Simmons przechytrzył Clippers!