O zamiłowaniu Rajona Rondo do asyst wiemy wszyscy – w barwach Celtics i Kings, Rajon nie raz kończył rozgrywki jako najlepszy podający sezonu. We wczorajszym meczu przeciwko Wizards, Rondo w ostatnich sekundach pierwszej połowy starał się o kolejną asystę do kolekcji.

 

Zależało mu na niej tak bardzo, że zrezygnował z pewnych punktów spod kosza. Nie wszystko poszło jednak po jego myśli.

Pelicans przegrali 97:116 i była to ich pierwsza porażka od 11 spotkań. Rondo notuje w tym sezonie średnio 7.6 asysty na mecz, spędzając na parkiecie około 25 minut. W całych rozgrywkach rozdał jednak aż 388 kończących podań – tyle samo, co Jeff Teague. Taki wynik daje tej  dwójce 8. miejsce w lidze. Najwięcej asyst – 659, ma na koncie Russell Westbrook. Ten na parkiecie spędza jednak ponad 36 minut na mecz.

Czytaj także: Lillard i McCollum – trzecia siła Zachodu?