Sędzia Scott Foster udanie rozpoczął pierwszy mecz Finałów Konferencji pomiędzy Golden State Warriors, a Houston Rockets. Już po 40 sekundach spotkania udało mu się pokazać swoje koszykarskie umiejętności i to nie przeciwko byle komu, bo dwóm czołowym obrońcom obu drużyn.

 

Nie wiemy dokładnie, co było przyczyną nagłej zmiany decyzji, ale Fosterowi udało się rozbawić Trevora Arizę, Klaya Thompsona i kilka tysięcy osób w Toyota Center. Gdyby był nieco młodszy, z takimi umiejętnościami w post-up być może znalazłby zatrudnienie w którejś z drużyn.

Game 2 już dziś o 3:00 naszego czasu. Później dwa dni przerwy od rozgrywek NBA, które wrócą dopiero w weekend.

Czytaj także: Pełna lista loterii Draftu 2018!